Między oddechem, a ciszą

Opublikowano w 13 sierpnia 2026 09:36

Między oddechem a ciszą
Słyszę zbyt wiele —
ból ukryty w głosach,
milczenie zamknięte w gestach,
szum trawy, który brzmi
jak pieśń o przemijaniu.
Nigdy nie nauczyłem się należeć.
Idę przez życie
jak obserwator w niekończącej się podróży,
dotykając wszystkiego,
nie będąc częścią niczego.
A śmierć...
nie jawi mi się jako krzyk,
lecz jako ostatni wiatr,
który zbierze rozsypane liście mojego istnienia
i uniesie je tam,
gdzie cisza nikogo już nie boli.
Może wtedy przestanę być obcy.
Może stanę się tylko powietrzem,
które na krótką chwilę
poruszy trawę
i odejdzie bez śladu. 

lecz pozwala mu przeniknąć siebie. 

 

 

Odkryj naszą kolekcję kreatywnych prac i projektów wizualnych. Każdy element pokazuje naszą dbałość o szczegóły i zaangażowanie w dostarczanie wyników przekraczających oczekiwania.